ul. Koszykowa 61   00-667 Warszawa   609 909 774   biuro@pzpochrona.pl

I Ty zapłacisz ZUS. W dodatku od każdej umowy zlecenia


PiS przygotowuje projekt zmian w przepisach dotyczących składek. – Nowe zasady mogą zacząć obowiązywać już w przyszłym roku – potwierdza nam jeden z członków rządu.

Dziś osoba pracująca na umowie zleceniu płaci ZUS liczony do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Jeśli zarobi więcej, to jej pracodawca nie odprowadza składki od nadwyżki.

Podobnie wygląda sytuacja, gdy zainteresowany pracuje w jednej firmie na etacie, a w innej dorabia na zleceniu – jeśli w tej pierwszej zarabia co najmniej pensję minimalną, to w drugiej już w ogóle nie płaci ZUS od umowy zlecenia.

Po zmianach na pewno w pierwszym, ale prawdopodobnie także w drugim przypadku zatrudnieni zapłacą składkę w pełnej wysokości.

– Chodzi o to, by nie tworzyć okazji do optymalizacji – wyjaśnia jeden z naszych rozmówców.

Z jednej strony dzięki takim zmianom na kontach pracowników w ZUS znajdzie się więcej pieniędzy, co pozytywnie przełoży się na ich przyszłe emerytury. Z drugiej strony jednak oznacza to wyższe koszty dla pracodawców. Na przykład w przypadku umowy na 3 tys. zł miesięcznie koszty składki wzrosną o ok. 300 zł.

Jak wynika z danych GUS, na koniec września na zleceniu zatrudnionych było ponad 1,1 mln osób. W tej liczbie mieszczą się zarówno ci, dla których to podstawowy dochód, jak i dorabiający w ten sposób do etatu.

ZA: praca.gazetaprawna.pl, Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki,13.11.2019 r. więcej tutaj

<

  • Logowanie
  • Szukaj

ul. Koszykowa 61, 00-667 Warszawa,
609 909 774 biuro@pzpochrona.pl

I Ty zapłacisz ZUS. W dodatku od każdej umowy zlecenia

PiS przygotowuje projekt zmian w przepisach dotyczących składek. – Nowe zasady mogą zacząć obowiązywać już w przyszłym roku – potwierdza nam jeden z członków rządu.

Dziś osoba pracująca na umowie zleceniu płaci ZUS liczony do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Jeśli zarobi więcej, to jej pracodawca nie odprowadza składki od nadwyżki.

Podobnie wygląda sytuacja, gdy zainteresowany pracuje w jednej firmie na etacie, a w innej dorabia na zleceniu – jeśli w tej pierwszej zarabia co najmniej pensję minimalną, to w drugiej już w ogóle nie płaci ZUS od umowy zlecenia.

Po zmianach na pewno w pierwszym, ale prawdopodobnie także w drugim przypadku zatrudnieni zapłacą składkę w pełnej wysokości.

– Chodzi o to, by nie tworzyć okazji do optymalizacji – wyjaśnia jeden z naszych rozmówców.

Z jednej strony dzięki takim zmianom na kontach pracowników w ZUS znajdzie się więcej pieniędzy, co pozytywnie przełoży się na ich przyszłe emerytury. Z drugiej strony jednak oznacza to wyższe koszty dla pracodawców. Na przykład w przypadku umowy na 3 tys. zł miesięcznie koszty składki wzrosną o ok. 300 zł.

Jak wynika z danych GUS, na koniec września na zleceniu zatrudnionych było ponad 1,1 mln osób. W tej liczbie mieszczą się zarówno ci, dla których to podstawowy dochód, jak i dorabiający w ten sposób do etatu.

ZA: praca.gazetaprawna.pl, Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki,13.11.2019 r. więcej tutaj


federacja przedsiebiorców
Zapisz się na newsletter